KRAKSat. Wyślij swoje zdjęcie w kosmos!


Źródło: kraksat.pl

Chcesz, aby Twoje zdjęcie znalazło się na orbicie? Nic prostszego! Krakowski zespół KRAKsat zaprasza Cię do udziału w prawdziwej kosmicznej misji! Wiosną tego roku satelita KRAKsat znajdzie się około 400 km nad powierzchnią Ziemi – a wraz z nim karta SD na pokładzie, na której zostaną umieszczone zdjęcia i inne zainspirowane tematyką kosmiczną materiały od entuzjastów kosmosu z całej Polski. Wśród nich może być także i Twoja twórczość!

 

KRAKsat to nic innego jak projekt wysłania satelity badawczego w kosmos przez studentów Akademii Górniczo-Hutniczej i Uniwersytetu Jagiellońskiego. KRAKsat to jeden z pierwszych w Polsce satelitów typu Cubesat i pierwszy na świecie satelita, który do sterowania orientacją wykorzystywać będzie ferrofluid, czyli ciecz magnetyczną. Mimo swoich niewielkich gabarytów, KRAKsat ma przed sobą wielkie zadanie. Czeka go lot na pokładzie statku Cygnus i rakiety Antares. W kwietniu 2019 trafi na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, skąd zostanie wyrzucony w przestrzeń kosmiczną na wysokości około 400 km. Głównym zadaniem satelity jest zbadanie, jak w kosmosie zachowa się ferrofluid, czyli ciekły magnes. Satelita jest zasilany przez panele słoneczne. W trakcie przelotu wokół Ziemi około 60% czasu spędzi w słońcu – wtedy baterie będą ładowane. Studenci chcą sprawdzić realność pomysłu użycia go jako ciekłego koła zamachowego. Przy braku grawitacji w przestrzeni kosmicznej wprowadzimy ferrofluid w polu magnetycznym w ruch wirowy. Jeśli eksperyment się powiedzie – ciecz w zbiorniku powinna przyjąć oczekiwaną przez nas prędkość i spowodować zmianę prędkości obrotowej satelity w przeciwnym kierunku. Ferrofluid to zawiesina drobnych cząstek magnetytu w cieczy nośnej, która bardzo silnie reaguje na pole magnetyczne.

fot. Katarzyna Sadowy

 

Eksperyment umieszczony jest w konstrukcji ze stopu aluminium 7075, w specjalnym stalowym zbiorniku. Wokół zbiornika znajdują się elektromagnesy, które wprawią ferrofluid w ruch. Satelita będąc już na orbicie dokona pomiarów: temperatury, pola magnetycznego, natężenia światła i innych czynników, które zespół studentów AGH i z UJ chce zbadać, korzystając ze swoje obecności w kosmosie. W tym czasie samo urządzenie musi sprostać naprawdę ekstremalnym warunkom panującym w jonosferze, takim jak duża amplituda temperatur (od −170°C do 110°C!), niskie ciśnienie, mikrograwitacja, czy zjonizowane gazy. Po roku ciągłych pomiarów i eksperymentów satelita wytraci prędkość i spali się w atmosferze.

 

Jak mówi zespół projektu – „Jesteśmy grupą studentów Akademii Górniczo-Hutniczej i Uniwersytetu Jagiellońskiego. Różnią nas kierunki studiów i zainteresowania, ale łączy jedno – pasja do kosmosu . Dwa lata temu postanowiliśmy, że wystrzelimy satelitę badawczego. Poświęciliśmy, i wciąż poświęcamy swój wolny czas, środki i wiedzę na skonstruowanie satelity. Po powrocie z uczelni robimy obliczenia, planujemy i kompletujemy części, szukamy nowych rozwiązań i misji zakończonych sukcesem”.

 

Aby wziąć udział w akcji, należy zrobić zdjęcie z motywem kosmicznym, wrzucić je na portale społecznościowe, typu: Facebook, Instagram, Twitter, oraz użyć hasztagów typu #lecewkosmos, #kraksat.

Zgłoszenia są także przyjmowane do 16 stycznia, za pośrednictwem strony

www.lecewkosmos.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *