Wizja artystyczna podróży sondy DAWN w przestrzeni kosmicznej. Źródło: NASA/JPL-Caltech

Sonda kosmiczna DAWN – agencji kosmicznej  NASA ucichła, kończąc historyczną misję, która badała dwa największe ciała w pasie asteroid – Vestę i Ceres.

DAWN opuściła zaplanowane sesje komunikacyjne z Deep Space Network NASA w dniu 31 października 2018 r. oraz 1 listopada 2018 r.  Po wyeliminowaniu możliwych przyczyn nieodebranych połączeń, kierownictwo misji doszło do wniosku, że w końcu pojazdowi zabrakło hydrazyny, paliwa, które umożliwia statkowi kosmicznemu kontrolować jego wskazania. DAWN nie może już dłużej komunikować się z Ziemią ani obracać swoimi panelami słonecznymi w celu ich naładowania.

Sonda kosmiczna DAWN obecnie znajduje się na orbicie wokół karłowatej planety Ceres, gdzie pozostanie przez dziesięciolecia.

„Dzisiaj świętujemy zakończenie naszej misji DAWN- jej niewiarygodne osiągnięcia techniczne oraz dorobek naukowy, który nam przekazała” – mówi Thomas Zurbuchen, administrator NASA’s Mission Mission Directorate w Waszyngtonie, w Stanach Zjednoczonych. „Zdumiewające obrazy i dane zebrane przez DAWN z Vesta i Ceres są kluczowe dla zrozumienia historii i ewolucji naszego Układu Słonecznego.”

DAWN uruchomiono w 2007 r. Przebyła drogę 6,9 miliarda kilometrów, napędzana silnikami jonowymi. W 2011 roku, kiedy sonda przybyła do Vesty, drugiego co do wielkości świata w głównym pasie asteroid,  jako pierwsza okrążyła ciało w rejonie między Marsem a Jowiszem. W 2015 roku, DAWN weszła na orbitę wokół Ceres, planety karłowatej, która jest również jednym z największych światów w pasie asteroid.

„Fakt, że tablica rejestracyjna mojego samochodu głosi:” Mój drugi pojazd znajduje się w głównym pasie asteroid „, pokazuje, moją dumę z powodzenia misji DAWN” – mówi dyrektor misji i główny inżynier Marc Rayman w Jet Propulsion Laboratory (JPL) w NASA Kalifornia, w Stanach Zjednoczonych. „Wymagania stawiane DAWN były ogromne, ale za każdym razem spełniały one postawione cele. Ciężko jest pożegnać się z tym niesamowitym statkiem kosmicznym, ale nadszedł już ten czas.”

Dane z sondy przekazane na Ziemię z czterech eksperymentów naukowych umożliwiły naukowcom porównanie dwóch planetopodobnych światów, które ewoluowały w bardzo różny sposób. Pośród swoich osiągnięć DAWN pokazała, jak ważna była ich lokalizacja, tego jak powstawały i ewoluowały obiekty we wczesnym Układzie Słonecznym. Wzmocniła ona także pogląd, że planety karłowate mogły gościć oceany przez znaczną część swoich historii – i potencjalnie nadal to robią.

„Pod wieloma względami spuścizna DAWN dopiero się rozpoczyna” – mówi Carol Raymond, główny badacz w JPL. „Zbiory danych z sondy będą głęboko analizowane przez naukowców pracujących nad tym, jak powstają i różnicują się planety oraz kiedy i gdzie mogło powstać życie w naszym Układzie Słonecznym. Ceres i Vesta są również ważne dla badań odległych układów planetarnych, ponieważ dają wgląd w warunki, które mogą istnieć wokół młodych gwiazd. „

Sonda DAWN pozostanie na orbicie planety karłowatej Ceres przez co najmniej 20 lat, a inżynierowie mają ponad 99% pewności, że orbita będzie trwać przez co najmniej 50 lat.

Tak więc, chociaż plan misji nie zapewnia ostatecznego wyłączenia, DAWN już wykorzystała każdą kroplę hydrazyny, obserwując Ceres i wysyłając dane na Ziemię, abyśmy mogli dowiedzieć się więcej o Układzie Słonecznym, który nazywamy domem.

 

 

 

Kategorie: Aktualności

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *