Światło widzialne
Największe zagrożenie dla siatkówki. Szczególne znaczenie ma tak zwany blue-light hazard, związany z krótszymi falami światła widzialnego. Dobry filtr musi tłumić właśnie tę część widma, a nie jedynie „chronić przed UV”.
12·08 / POLSKASklep Astronomii Księżyc zasłoni nawet 85,5% tarczy Słońca. W Polsce zobaczymy głębokie zaćmienie częściowe — nisko, w złotej godzinie, tuż przed zachodem.
Schemat geometryczny procentu zakrycia — nie przedstawia lokalnego horyzontu, orientacji ani przebiegu dla wybranego miasta.
Porusz kursorem nad modelem · przesuń suwak
Promocja zaćmieniowaDo 17.08, 23:59 · kod: ZAĆMIENIE · sprawdź ofertę Pełnego przebiegu nie zobaczymy nigdzie w kraju — Słońce zajdzie w trakcie zjawiska. Kluczowy jest czysty zachodni horyzont.
To maksimum widoczne w standardowej tabeli. Około 20:06 Słońce zachodzi; lokalny horyzont może zakończyć obserwację wcześniej.
Karty miast pokazują maksimum widocznego zjawiska i zakrycie powierzchni tarczy zgodne ze standardowymi tabelami obserwacyjnymi. Dzięki temu wartości można porównywać między miastami.
Po maksimum zaćmienie geometrycznie nadal się pogłębia, ale w części Polski Słońce przecina już horyzont. Dla Krakowa maksimum widoczne przypada około 19:56 i wynosi około 64%, a około 20:04 Słońce zachodzi.
Porównaj tabelę NASAWszystkie godziny podano w CEST i pełnych minutach, zgodnie z tabelą redakcyjną. Różnice rzędu kilkudziesięciu sekund lub minuty zależą od współrzędnych, refrakcji, definicji zachodu i lokalnego horyzontu.
NASA / Liz Landau · zdjęcie ilustracyjneCzęściowo zakryte Słońce jest równie niebezpieczne dla wzroku jak niezaćmione. U nas nie będzie ani jednej chwili fazy całkowitej.
Nigdy: zwykłe okulary przeciwsłoneczne, klisza, płyta CD, okopcone szkło, filtr ND ani okulary zaćmieniowe używane razem z nieprzefiltrowaną lornetką.
Dzisiejsze zaćmienie Słońca jest w Polsce zaćmieniem częściowym. Nie będzie u nas ani jednego momentu, w którym można patrzeć bezpośrednio na Słońce bez odpowiedniej ochrony oczu. To, że tarcza wygląda na ciemną, nie oznacza, że jest bezpieczna.

Zapisz na telefonie albo wyślij komuś, kto planuje dziś obserwację. Poniżej rozwijamy każdy z tych punktów.
Często można usłyszeć, że przy patrzeniu na Słońce największym problemem jest promieniowanie nadfioletowe albo podczerwone. To uproszczenie. Głównym zagrożeniem dla siatkówki zdrowego oka jest ogromna intensywność światła widzialnego, która może doprowadzić do fotochemicznego uszkodzenia fotoreceptorów, czyli retinopatii słonecznej.
Największe zagrożenie dla siatkówki. Szczególne znaczenie ma tak zwany blue-light hazard, związany z krótszymi falami światła widzialnego. Dobry filtr musi tłumić właśnie tę część widma, a nie jedynie „chronić przed UV”.
Szkodliwe, ale jego znaczna część zostaje pochłonięta przez rogówkę i naturalną soczewkę oka. Deklaracja ochrony przed UV sama w sobie nic nie mówi o bezpieczeństwie patrzenia na tarczę.
Także musi być odpowiednio tłumiona przez filtr. Staje się szczególnie niebezpieczna przy teleskopach i lornetkach, które skupiają energię promieniowania.
Można ją uszkodzić i nie poczuć tego w momencie ekspozycji. Zaburzenia widzenia mogą pojawić się dopiero po kilku godzinach. Dlatego nie ma tu miejsca na sprawdzanie „na chwilę, czy da się patrzeć”. Jeśli po obserwacji zauważysz plamę w polu widzenia, zamazany obraz albo zmienione barwy, pilnie skontaktuj się z okulistą.
Każdy z tych materiałów potrafi mocno przyciemnić obraz Słońca. Żaden nie ma gwarantowanej charakterystyki tłumienia w całym istotnym zakresie widma.
Dawniej doświadczeni obserwatorzy wykorzystywali czasem całkowicie naświetloną i odpowiednio wywołaną czarno-białą błonę zawierającą metaliczne srebro. To właśnie srebro zapewniało silne tłumienie promieniowania.
Nie należy jednak próbować odtwarzać tej metody współcześnie. Nowoczesne materiały fotograficzne mają inną budowę i nie dają takiego zabezpieczenia.
Materiał magnetyczny starej dyskietki potrafi mocno przyciemnić obraz Słońca. Dyskietka nie została jednak zaprojektowana jako filtr ochronny i nie ma gwarantowanej charakterystyki transmisji światła widzialnego, UV ani IR.
Ponownie: ciemne nie znaczy bezpieczne.
Metaliczna warstwa płyty może silnie osłabić światło widzialne. Nie oznacza to jednak, że zapewnia odpowiednie i równomierne tłumienie promieniowania w całym istotnym zakresie widma. Grubość i jakość powłoki nie są kontrolowane pod kątem ochrony oczu.
NASA wymienia CD i CD-ROM wśród improwizowanych materiałów, których nie należy traktować jako bezpiecznych filtrów słonecznych.
Nieważne, czy mają napis „UV400”, „100% UV protection”, „polarized” albo „kategoria 4”, i czy kosztowały 20, czy 2000 zł. Okulary przeciwsłoneczne nie są przeznaczone do bezpośredniej obserwacji tarczy Słońca.
UV400 oznacza ochronę przed UV, ale nie rozwiązuje problemu gigantycznej intensywności światła widzialnego. Zwykłe okulary przeciwsłoneczne mogą przepuszczać setki lub tysiące razy więcej światła, niż jest dopuszczalne podczas bezpośredniej obserwacji Słońca.
Dwie albo trzy pary nałożone jedna na drugą nie zamieniają ich w filtr astronomiczny. Fizyka jest pod tym względem wyjątkowo mało podatna na negocjacje.
Dwie sprawdzone drogi dla obserwacji gołym okiem. Przy każdej optyce filtr musi być zamontowany przed obiektywem.
Do bezpośredniej obserwacji należy używać specjalnych okularów lub wizjerów słonecznych spełniających wymagania ISO 12312-2 i pochodzących z wiarygodnego źródła. Prawidłowy filtr ogranicza UV, światło widzialne i promieniowanie IR. Dla zobrazowania skali: transmisja 0,001% oznacza przepuszczenie zaledwie jednej stutysięcznej padającego światła.
Sam nadruk „ISO 12312-2” na produkcie nie jest magicznym certyfikatem autentyczności. Przed obserwacją sprawdź, czy filtr nie jest porysowany, przedziurawiony, naderwany ani odklejony od oprawki.
Sprawdzeni dostawcy filtrówJeden z nielicznych wyjątków od zasady „nie używaj niczego przypadkowego”. Stały filtr spawalniczy Shade 14 może być używany do bezpośredniej obserwacji Słońca gołym okiem. Nie wolno przykładać szkła spawalniczego do okularu teleskopu ani lornetki: w takim układzie światło zostało już skoncentrowane przez obiektyw.
Słońce będzie bardzo nisko nad zachodnim horyzontem. Może wyglądać na czerwone, pomarańczowe, przygaszone albo osłabione przez mgłę i cienkie chmury, i sprawiać wrażenie, że można już na nie spojrzeć bez ochrony. Nie można. Atmosfera tłumi część światła i zmienia jego barwę, ale nie zamienia automatycznie Słońca w bezpieczny obiekt do bezpośredniej obserwacji.
„Słońce wygląda na słabe” nie oznacza „Słońce jest bezpieczne”. To jedna z największych pułapek dzisiejszego zjawiska.
Nigdy nie patrz przez nieprzefiltrowany teleskop lub lornetkę, nawet mając na oczach okulary zaćmieniowe. Układ optyczny zbiera światło z dużo większej powierzchni i skupia jego energię. Filtr musi znajdować się z przodu, przed obiektywem, zanim promieniowanie zostanie skupione.
Aparat wymaga właściwego filtra słonecznego zamontowanego przed obiektywem. Nie patrz na Słońce przez optyczny wizjer aparatu, jeśli obiektyw nie ma takiego filtra.
Zwykły fotograficzny filtr neutralny ND nie jest automatycznie filtrem słonecznym. Nie należy go mylić z dedykowanymi filtrami astronomicznymi o odpowiedniej gęstości optycznej, zaprojektowanymi do obserwacji Słońca. Liczy się przeznaczenie i charakterystyka konkretnego filtra, a nie sam napis „ND”.
Zostaw je na oczach. Okulary zaćmieniowe zakłada się na okulary korekcyjne.
Obserwacje wyłącznie pod nadzorem osoby dorosłej. Szczególnie pilnuj, aby nie zdejmowały filtra, patrząc w kierunku Słońca.
Kolejność ma znaczenie. Filtr zakładasz i zdejmujesz, patrząc w bok, nigdy w stronę tarczy.
Stań stabilnie.
Załóż okulary zaćmieniowe albo zasłoń oczy wizjerem słonecznym, zanim skierujesz wzrok na Słońce.
Dopiero wtedy spójrz na Słońce.
Po zakończeniu obserwacji najpierw odwróć głowę od Słońca.
Dopiero potem zdejmij filtr.
Dzisiejsze zaćmienie można obserwować bezpiecznie. Trzeba tylko pamiętać o najważniejszej zasadzie.
Bardzo ciemne nie znaczy bezpieczne.Dotyczy to kliszy, dyskietki, płyty CD, okularów przeciwsłonecznych, przypadkowego szkła, a dziś również czerwonego i przygaszonego Słońca tuż nad horyzontem. Chrońcie wzrok i cieszcie się zaćmieniem.
Pas całkowitości przebiegnie przez północną Rosję, Grenlandię, zachodnią Islandię, Hiszpanię i skrawek Portugalii. Polska znajdzie się głęboko w półcieniu.

ESA · acknowledgement: ATG Europe · CC BY-SA 3.0 IGO / ESA Standard Licence
Otwórz źródłomaksymalny czas całkowitości na powierzchni Ziemi
cykl zaćmienia z 12 sierpnia 2026
całkowitość w północnej Hiszpanii — tuż przed zachodem
Najlepszy punkt to niekoniecznie najwyższy szczyt. Pole, zachodni brzeg jeziora lub szeroki taras często wygrywają z miejscem zasłoniętym przez teren.
Odwiedź miejsce około 20:00. Jeśli widzisz Słońce aż do linii horyzontu, geometria jest dobra.
Patrz na prognozę zachmurzenia dokładnie nad zachodnim horyzontem i przygotuj spokojny plan B.
Mapa IMGWPrzyjedź przed pierwszym kontaktem. Sprawdź filtr, statyw, akumulator i zasady obserwacji z dziećmi.
Nie potrzeba drogiego sprzętu ani doświadczenia. Wystarczy filtr, statyw i ustawienia przygotowane wcześniej, żeby w kluczowych minutach nie walczyć z aparatem.
Aparat, teleobiektyw i kamera wymagają właściwego filtra słonecznego zamontowanego przed obiektywem przez całe zjawisko. Zwykły fotograficzny filtr szary (nawet ND1000) nie wystarcza. Filtr zabezpiecz przed zsunięciem, a wizjer optyczny zasłoń lub używaj go dopiero po przefiltrowaniu obiektywu.
Statyw, ręcznie ustawiona ostrość, zapis RAW i kilka zdjęć próbnych przed zjawiskiem. Im niżej Słońce, tym dłuższego czasu naświetlania potrzeba, więc sprawdzaj ekran i koryguj na bieżąco.
Filtr musi szczelnie zakrywać wszystkie obiektywy, które telefon może automatycznie przełączać. Oprzyj telefon na statywie i zredukuj jasność ekranu.
Postaw aparat lub telefon na statywie, ustaw szeroki kadr z widocznym horyzontem i wyzwalaj mniej więcej co trzy minuty, od 19:15 aż do zachodu. Słońce przesuwa się o 15° na godzinę: przez kadr przejdzie ukośna smuga coraz cieńszych sierpów na tle Twojego krajobrazu. A najlepszy kadr tego dnia i tak zapamiętasz własnymi oczami.

Nów oznacza noc bez blasku Księżyca. Najlepsze praktyczne okno w Polsce: mniej więcej 23:00–03:00. To wyjątkowo korzystna noc na obserwację Perseidów.
Perseidy to drobiny pozostawione przez kometę 109P/Swift–Tuttle. Wpadają w atmosferę z prędkością około 59 km/s i pozornie wybiegają z gwiazdozbioru Perseusza.
Radiant jest coraz wyżej, Księżyc nie przeszkadza, a do świtu pozostaje jeszcze czas.
Katalogowe ZHR 100 opisuje warunki wzorcowe: idealnie ciemne niebo, radiant w zenicie i pełne pole widzenia. IMO zaznacza, że modelowane tło roju w 2026 roku może być niższe od tej zwykle cytowanej wartości.
Znajdź Perseusza nad północno-wschodnim niebem, ale patrz 30–60° obok niego, mniej więcej w połowie drogi między horyzontem a zenitem. Tam ślady będą dłuższe.
Daj oczom 20–30 minut bez jasnego ekranu. Najlepiej zarezerwuj dwie lub trzy godziny — krótkie wyjście łatwo trafi na naturalną przerwę.
Najlepsze są legalnie dostępne łąki, otwarte polany lub brzegi jezior z dala od lamp. Sprawdź miejsce i dojazd jeszcze za dnia.
Mapa zanieczyszczenia światłemPomarańczowe plamy to łuna miast: tam zobaczysz głównie najjaśniejsze zjawiska. Najciemniejsze niebo znajdziesz w Bieszczadach (Park Gwiezdnego Nieba) i Górach Izerskich (Izerski Park Ciemnego Nieba), a bardzo dobre warunki także na Suwalszczyźnie, Mazurach, Pomorzu i we wschodniej Polsce.
Sama nazwa regionu nie gwarantuje ciemności: pojedyncza latarnia przy pensjonacie potrafi zepsuć adaptację wzroku. W parkach narodowych i rezerwatach sprawdź regulamin przebywania po zmroku, nie wjeżdżaj na drogi objęte zakazem, nie wchodź na pola bez zgody właściciela, a miejsce zostaw dokładnie takie, jakie zastałeś.
Szeroki kadr 30–60° od radiantu, statyw i długa seria zdjęć dają większą szansę niż polowanie na pojedynczy meteor. Przydadzą się interwałometr, zapasowe akumulatory i opaska grzewcza na obiektyw, a automatyczne odszumianie długich ekspozycji lepiej wyłączyć: po każdej klatce tworzy równie długą przerwę.
Podczas kilku godzin bez ruchu szybko robi się chłodno i wilgotno. Izolacja od ziemi jest ważniejsza niż sprzęt optyczny.
IMO wskazuje spotkanie z odgałęzieniem smugi pyłu z 1079 roku około 18:53 CEST — jeszcze za dnia; dla tej smugi nie podano prognozy intensywności. Słabe włókno w pobliżu 03:00 (niepewność ±5 godzin) ma prognozowane ZHR nie większe niż 43 i może zginąć w tle głównego roju.
Jeśli główna noc będzie pochmurna, wykorzystaj 11/12 albo 13/14 sierpnia. Meteorów powinno być mniej, ale czyste, ciemne niebo może dać lepszy efekt niż maksimum oglądane przez chmury.
Sprawdź zachmurzenieStrona opracowana na podstawie materiałów redakcyjnych „Astronomii” nr 170 oraz aktualnych źródeł instytucjonalnych.